Moje wrażenia odnośnie pracy na przejściu granicznym w Krościenku. Pracowałem wczoraj od godz 2 do godzny 15 w ramach wsparcia ze strony OSP. Bardzo szybko moje oczekiwania z tym co zastanę zostały zdmuchnięte jak świeczka. We dwóch przyjmowaliśmy ludzi do tzw poczekalni prowadząc rozmowę próbując wyciągnąć informacje czy ktoś po nich przyjedzie na granicę czy chcą dostać się do ośrodka bądź dalej w kraj nie mając transportu. Wszyscy których obsługiwaliśmy to kobiety
Rosjanie stosują pojazdy oznaczone jako medyczne do przewożenia amunicji. To kolejne pogwałcenie zasad międzynarodowych. Nagranie z porzuconą przez Rosjan ciężarówką
Jest prywatna firma, która ma pociąg i chęć pojechania po uchoźców do Chyrowa na Ukrainie, po udrożnionej w tym celu, nieużywanej od wielu lat linii. Ale nie, pierwszy musi pojechać tabor samorządowy, a tabor samorządowy czeka na marszałka województwa, żeby uroczyście przekazał pociąg do pomocy uchodźcom. Zarządca torów (PKP PLK) zatrzymał prywatny pociąg w drodze, na stacji granicznej, i nie pozwala jechać dalej.
@brrbr: Cóż naszej władzy zależy wyłącznie na wykorzystaniu propagandowym Ukraińców. Nie ma się co łudzić oni siedzą w swoich gabinetach i chleją ze szczęścia, że na Ukrainie ludzie umierają dając im tyle możliwości propagandy i zdobywania poparcia. Przy kryzysie na Białorusi było tak samo...
Spędziłem noc w ośrodku dla Ukraińców jako wolontariusz.
Pierwszych Ukraińców - kobiety i dzieci - przywożono na moich oczach. Moja pomoc polegała na tym, że pomagałem w podstawowych czynnościach a także w tłumaczeniu, co odegrało znaczną rolę i stało się jednym z moich głównych atutów jako wolontariusza. Znam język ukraiński w wersji spolszczonej, ale jak się okazało - komunikatywnej (instrukcje z wykopu też się przydały!).
Pod budynek co kilka minut przyjeżdżał autobus wypełniony kobietami i dziećmi, czasem starcami bądź pojedynczymi niepełnosprawnymi. Na wejściu czekała ogromna grupa chętnych do pomocy w transporcie i udzielenia noclegu ludzi z tablicami i kierunkami w głąb Polski ale tez do Czech i Niemiec. Jednocześnie lwia część miała zaplanowany transport - po przetransportowaniu chcieli przeczekać kilka godzin na umówionego kierowcę, przeważnie członka rodziny. W niewielkiej ilości przypadków zdarzały się sytuacje, w których przyjezdni nie mieli ani transportu ani noclegu - wtedy wolontariusz uzyskując wcześniej informacje o przyjętym kierunku, rzucał w tłum krzyk z prośbą o pomoc. Momentalnie spośród zgromadzenia kierowców budziły się krzyki wyrażające chęć pomocy. Widok zapierający oddech.
@mor3nko: nie mam zamiaru być poprawny politycznie bo jest to kwestia która powinienem poruszyć w głównym poście. Jest to bez wątpienia łyżka dziegciu.
Niestety zachowanie ludzi "niebialych"(śniadych i czarnych) jest w przynajmniej części przypadków skandaliczne. Byłem świadkiem niesamowitej roszczeniowosci śniadego pana, którego syn słabo się poczuł. Został zabrany do punktu medycznego gdzie dostał drgawek, z tego co słyszałem to godzinę szukali opiekunów bo mieli kompletnie gdzieś opiekę nad nim. Dopiero jak się znaleźli to pojechali do szpitala.
Drugi pan nie miał swoich leków wysokospecjalistycznych i nie prosił - wyraźnie ŻĄDAŁ tych leków i był wielce zniesmaczony że ratownicy nie mogą go dla nich załatwić. Na pytanie czemu nie kupił leków wcześniej zmieszał
- cały świat odwraca się i pluje na Rosję - Ukraińcy zjednoczeni bardziej niż kiedykolwiek - morale obrońców over 9000 - Polacy i Ukraińcy nazywają siebie braćmi
W tym wpisie chciałbym podziękować każdemu użytkownikowi portalu wykop.pl zaangażowanemu w pomoc dla Ukrainy. Nie ważne w jakiej formie, czy wsparciem pieniężnym, logistycznym, materialnym czy internetowymi działaniami jak ddos, walka z ruskimi onucami i trollami czy zwyczajnie dobrym słowem w komentarzach. Jesteście wielcy jako ludzie i internauci. Dziękuje. #ukraina #wykop #rozowepaski #niebieskiepaski #wojna #rosja
Najgorsza jest niemoc... Wpłaciłem tylko na ile pozwala mi budżet, udostępniam informację o pomocy dla tych biednych ludzi. Tylko na tyle pozwala mi obecna sytuacja bo niestety na kawalerce nie mam gdzie ulokować ludzi. Podziwiam każdego kto przygarnął osoby poszkodowane wojną z Rosją pod swój dach.
@Saturin: I to jest to co się nazywa pomoc. Robisz wszystko co możesz. Zawsze mogłeś siedzieć i nic nie robić nawet nie kliknąć we wiadomości. Szacunek dla Ciebie Mirku i Tobie podobnym.
źródło: comment_1646306446TYnUalvXMoXZUKPQPFjThG.jpg
Pobierz