@Kempes: jakbys powiedział szefowi że chcesz zarabiać 2000 zamiast 1000 i by się zgodził to byś się pewnie cieszył. Jakbyś za 3 miesiące zażądał podwyżki do 3k i by się zgodził to byś się cieszył. Dopóki szef Ci płaci i o nic nie pyta to jasne, że będziesz chciał więcej. Analogiczna sytuacja, na ich miejscu też bym zwiększał ceny dopóki by byli chętni na produkty, czemu mam rezygnować z łatwej
Myślicie że warto zrobić AMA? Specjalista ds. marketingu cyfrowego w #londyn , własna "agencja" marketingowa i praca na etacie, od ok. 6 lat w zawodzie (4 lata jako profeska, 2 lata amatorka).
Takie podsumowanie nt. tego co może być ciekawe. -Zarabianie stosunkowo dużych pieniedzy dla firm z niskim budżetem reklamowym <15k funtów miesiecznie. -Guerilla Marketing i inne techniki outside-the-box
W małej agencji może być tak że nie dostaniesz tego czego oczekujesz bo jesteś podatny na bullshit. Jeżeli widzisz że agencja chce zaoferować ci serwis oparty na % od wydatków reklamowych to powinna ci sie zapalić żółta flaga. Bardzo dużo małych agencji tak robi ale ten model biznesowy nie sprawdzi sie jeżeli agencja ma małe "capacity" i jeżeli tego używają a są na rynku krótko lub dana osoba jest freelancerem to raczej znaczy że dopiero zaczyna albo uczy sie biznesu. Najlepiej zapytać kolegów z branży jakie wyniki im ktoś wygenerował, albo poszukać młodego talentu który jest inteligentny i gotowy do ciężkiej pracy.
Uczyć sie PPC to jest jak dla mnie niemożliwość, gdybym nie miał okazji spalić kilkunastu tysiecy funtów kilka lat temu to nigdy bym sie nie nauczył. Teoria a praktyka to naprawde przepaść w tym wypadku. Najlepiej śledzić /r/ppc na reddicie i porobić kursy od google'a żeby poznać mechanike Adwords (https://landing.google.com/academyforads/#?modal_active=none) i jego facebookowy
@LisListopadowy: Widzieliście kiedyś na żywo prawdziwą naukową dyskusję? Ja miałem okazję wczoraj w jednej uczestniczyć. Przygotowałem prezentację o metylacji DNA (trudne zagadnienie), produkowałem się pół godziny, ale dobrze poszło. Ostatni slajd, na nim ”dziękuję za uwagę”, mówię: - Dziękuję za uwagę. Czy ktoś ma jakieś pytania albo komentarze? Atmosfera na sali trochę się rozluźniła. Głos zabrał doktor habilitowany Karwiński: - Z całym szacunkiem, panie Anonimski, według mnie pańska prezentacja zawierała szereg błędów. Po pierwsze, metylacja DNA... Zaczęło się. Czułem się, jakbym schodził po schodach i nie trafił w stopień. Serce zamarło, po czym przyspieszyło do stu dwudziestu na minutę. Karwiński po kolei punktował wszystkie słabostki mojego wystąpienia - ...mam wrażenie, że przeczytał pan jedynie przeglądówki sprzed piętnastu lat, a i to pobieżnie. Czy pan w ogóle odróżnia metylację DNA od
Rok 2019 - jedna osoba na 10 ma nagrywarkę CD w domu.
#oswiadczenie #informatyka #humorinformatykow