No i koniec. Były DUŻE momenty. Mando Bros, piu piu piu.. westernowe pojedynki czy King Kong i Mały który dobrze wybrał.. jakaś tam nutka niedosytu pozostała, ale też nie było tak źle. Mnie się podobało. Chyba musimy przyzwyczajać się się że Boba jest już na emeryturze i Mando będzie robił dalej robotę.
Tak drodzy moi powinny wyglądać Gwiezdne Wojny w Gwiezdnych Wojnach. Miazga. Wszystko tip top szkoda tylko że Boba zajmuje tyle samo procentu czasu ekranowego co w oryginalnej trylogii xD
Wracamy na kurs. Dobry odcinek. Bardzo przypadło mi do gustu jak Boba załatwił stare sprawy. I jak Fenkowa bawiła się jego guziczkiem ;) nie no spoko, po załamce z poprzedniej środy jest lepiej. I fajnie że ktoś mu powiedział jakie ciepłe kluchy z niego się zrobiły :)) w końcu znów czekam na następny odcinek.
@Hank3: W sumie to nie jest jeszcze potwierdzenie, że zmienili nazwę. Firespray to zawsze była nazwa modelu tego statku i póki co w żadnych bazach danych online nie skasowali nazwy własnej Slave 1.
#bobafett #bookofbobafett #starwars kurde!!! najsłabszy dotychczas. Mocno brakuje żeby Fett rozwalił komuś czapę.. Gang dzieciaków na kolorowych skuterach?, najgorzej. A to jak wcielił się w Morawieckiego i kazał obniżać ceny handlarzowi.. ehh widać wpływy Disneya mocno, niestety. Liczę na poprawę za tydzień. Akcja z czarnym Czubaką i nowy pupilek na plus.
źródło: temp_file642336321545527809
Pobierz