@Gragi: ja musiałem matmę poprawiać i udało się na 34 procent jakoś na farcie, jak sobie pomyślę jak blisko było do totalnej kompromitacji zwella to mi niedobrze
@Gragi: przejmować się tym, co sobie pomyślą ludzie, którzy będą Cię widzieć pierwszy i ostatni raz najprawdopodobniej brzmi racjonalnie. Ponadto będą tak zestresowani, że jakby przyszedł Pudzianowski zdawać, to by go nie zauważyli. Jestem #przegrywpo30tce i mam komples, że nie mam zdanej matematyki, bo za moich czasów się nie zdawało obowiązkowo i czasami się zastanawiam, czy nie napisać. Ponadto jestem teraz nieźle ustawiony i chciałbym napluć w ryj