Siedzę w tym hobby już kilka lat i przez ten czas miałem albo testowałem sporo typowych „zimowców”: Naxos, Herod, Side Effect, Angels’ Share, Grand Soir, Creed Delphinus, Noir Extreme, Spicebomb Extreme, Carlisle, Oajan, Tobacco Vanille, Blond Amber, By the Fireplace i różne inne słodsze, cięższe klimaty.
Ostatnio zdałem sobie sprawę, że praktycznie ich nie używam. Potrafię docenić ich jakość i klimat, ale na co dzień nie dają mi takiej radości, a często wręcz
@Gontareek: mam to samo co ty. Jeszcze jest u mnie taki problem, że w pracy w kołchozie ciężko się chodzi z naxosem czy innym ciężkim, słodkim zapachem.
LV Meteore - 15h po aplikacji jeszcze przed chwilą miałem taką lekką czutkę tego zapachu w powietrzu. To jest niesamowite z czego oni robią te świeżaki, że to tak trzyma...
@fiddle: Przypominam o najważniejszej zasadzie dostawania komplementów, ktore wpadaja nawet za guerlaina. Nie mówię o turnusie w Ciechocinku. Zapach liczy się ostatni ( ͡°͜ʖ͡°)
Dziękuję za bardzo szybką sprzedaż. Zostały jeszcze te trzy perełki. Jeżeli ktoś się zdecyduje na całość, wysyłka gratis. Amouage Reflection Man 5 ml 40zł Terre d'Hermès Eau Givrée 19/20 ml 45zł French Avenue Vulcan Feu 30 ml 30 zł #perfumy
Odlewa ktoś zapachy LV ? Chętnie przetestuje niektóre pozycje, bo znam kilka i każdy zajebisty