Czy ja dobrze rozumiem?
Slawomir N. utrzymujacy, iz posiadal umowe spisana z pokrzywdzonym (sadowy grafolog zapewne juz wydal opinie, ze podpisy zostaly podrobione) pozbawial pokrzywdzonego adekwatnego wynagrodzenia argumentujac to nieodpowiedzialnymi nawykami gospodarowania srodkami pienieznymi przez Krszysztofa Kononowicza?
Znacie drugiego takiego pracodawce, ktory przywlaszczal sobie wynagrodzenia pracownikow, bo ci (mowiac kolokwialnie) wydaliby pieniadze na glupoty? Interesujace. Powodzenia w sadzie. :)
Slawomir
Slawomir N. utrzymujacy, iz posiadal umowe spisana z pokrzywdzonym (sadowy grafolog zapewne juz wydal opinie, ze podpisy zostaly podrobione) pozbawial pokrzywdzonego adekwatnego wynagrodzenia argumentujac to nieodpowiedzialnymi nawykami gospodarowania srodkami pienieznymi przez Krszysztofa Kononowicza?
Znacie drugiego takiego pracodawce, ktory przywlaszczal sobie wynagrodzenia pracownikow, bo ci (mowiac kolokwialnie) wydaliby pieniadze na glupoty? Interesujace. Powodzenia w sadzie. :)
Slawomir





















#kononowicz
źródło: 2 lata pozbawienia wolnosci
Pobierz2 lata (bez zawieszenia). To jest optymalna ilosc lat, ktore ci przyklepia. Osobiscie chcialbym wiecej, ale to wymagaloby wiekszych nakladow ze strony oskarzycieli i prokuratury, wiec marne szanse.
O czym ty belkoczesz?