Mireczki, byłem dzisiaj z rodziną na nartach. Wracając ze stoku do samochodu zaczepiła nas kobieta. Zakopała się na parkingu i nie mogła wyjechać. Jej mąż był niepełnosprawny, kiedy pochylił się, żeby przykręcić hak - przewrócił się. Nie udało nam się wypchnąć samochodu, więc poszła poprosić miejscowego o pomoc a ten powiedział, że pomoże jak mu z góry zapłaci. Co sądzicie o takim zachowaniu? Jakby nie miała pieniędzy to by nie pomógł? #
Mireczki kochane ja swego czasu też chciałem być sportowym świrem ale to co się ostatnio o------o jednak mnie przerosło. Przede wszystkim moja krótka metryka: -lvl 18 -raczej suchy -raczej przegryw -typ piwniczaka Stary ciągle goni sprzed kompa więc od dłuższego czasu zacząłem uczęszczać na siłkę. Na imprezy i tak nikt mnie nie zapraszał więc miałem dużo czasu na treningi. Większość hajsu w------a na białka, kreatyny, witaminy i inne odżywki o zapachu i smaku cementu które niby
#mecz