Ten uczuc kiedy czytasz watek o zalach i stracie, porady, a na koncu widzisz ze chodzi o 300pln. Po co Wy sobie to robicie, siwiejecie w wieku 25 lat przez strate wartosci rodzinnego obiadu w knajpie
@GeneralLedger: Tylko, że tu chodzi o stosunek zarobków z pracy na etacie do tego ile można zarobić na giełdzie. Jeśli masz zainwestowanych np 1k kapitału to maksymalnie z tego wyciągniesz kilkaset złotych w rok. Czyli jeśli spędzasz na analizie giełdowej więcej niż 10h rocznie to już jesteś na przegranej pozycji, bo więcej byś zarobił robiąc kilka nadgodzin w pracy i to bez żadnego ryzyka straty ( ͡°͜ʖ
Komentarz usunięty przez moderatora