Jeszcze niedawno pisałem, że trafiłem do jakiegoś k--------a totalnego, ofc cały czas szukam innej pracy, ale zaczynam w to g---o wsiąkać powoli. mam już swoje pierwsze kontakty, powoli ogarniam stawki na swoich trasach. Przeraża mnie to trochę, że wsiąkam w taki syf. Aczkolwiek przeraża mnie to, że ludzie potrafią lata w czymś takim pracować, mi by siadła psycha. Jakby nie to, że kasa OK I nie mogę sobie pozwolić na brak płynności

zielony_goblin


