Udało się w weekend zrobić trasę Gliwice -> Kraków i Kraków -> Gliwice, więc wpadło 2 x #100km ;). @schrodingerscat prosił o dłuższą relację, więc dostarczam. Wyjechałem w sobotę przed 12, połowę drogi do Krakowa jechałem w pełnym słońcu (35 stopni w cieniu). Przyjemności z takiej jazdy nie da się opisać słowami, ale da się liczbami - 2/10 :(. Pierwsze 20km zmęczyło mnie bardziej niż
Ale do dupy to jest że jak wrzuciłem sobie mecz i euro2016 na #czarnolisto to teraz mam na niektórych stronach w gorących po 2-3 wpisy :X. Mogłoby się to jakiś wypełniać kolejnymi ( ͡°ʖ̯͡°).
@EmPfLiX: Serio? Celowałem w 25km/h na początek, i w sumie jakby odliczyć lasy i nieasfaltowe drogi to pewnie by tyle było. Ale zawsze mi się wydawało że dobra średnia to dopiero jakieś 28-30.
I z powrotem do Gliwic, doszły mi rzeczy do czyszczenia roweru, jutro będzie lśnił. I gacie z szelkami, nigdy nie kupujcie takich bez, trzeba poprawić co chwilę :/.
Eh, Mireczki. Dostałem wezwanie do US żeby stawić się osobiście w celu korekty zeznania podatkowego lub wpisu do CEIDG (różne adresy zamieszkania). Telefonu podanego jako kontaktowy do osoby prowadzącej sprawę nikt nie odbierał przez cały dzień. Zadzwoniłem pod inny numer (centrum informacji podatkowej, coś w tym stylu). Tam mi powiedzieli że teoretycznie mogę to załatwić przez Internet, ale jak jest napisane osobiście, to osobiście. Następnego dnia pojechałem, siadam, mówię o co chodzi,
Zrobiłem sobie przerwę w pracy na krótką przejażdżkę, wyszły z tego 2 godziny jeżdżenia. Wybór gravel bike'a to był dobry wybór, radocha z jeżdżenia po polach i lasach jest nieporównywalnie większa niż po drogach ;), no i drogi nie zagrodzi ci #smiesznypiesek :x, dobre kilka minut wymienialiśmy się spojrzeniami zanim sobie poszedł. #pokazrower przy okazji.