Szukam polskiego teledysku z lat 90 bądź początku XXI wieku. Niestety nie pamiętam nazwy, słów ani gatunku muzyki. Była tam Pani i Pan pilot w mundurach niebieskich (siły powietrzne?) i po wylądowaniu samolotu poszli do domu gdzie doszło do zbliżenia ( ͡°͜ʖ͡°). Pani Pilot (brunetka) pozostała w bieliźnie. W międzyczasie śpiewa sobie trzecia Pani (blondynka), która jest w tym samym pomieszczeniu ale jak pilotów nie ma.
Piszę od jakiegoś czasu z różową X i generalnie odpisuje mi, widzę, że angażuje się w rozmowę ale to zawsze ja zaczynam konwersację, a Ona nie. Czy to oznacza, że nie jest zainteresowana i lepiej sobie odpuścić, czy może przestać pisać i poczekać aż sama się zdecyduje? Dziewczyna "wydaje się" w porządku i nie chciałbym żeby okazja przeszła mi koło nosa ( ͡°͜ʖ͡°) #tinder
108 dzień i upadek. Ale nie wiem dlaczego nie odczuwam jakiegoś poczucia winy. Może nie byłem uzależniony? Niemniej zastanawiam się poważnie nad pójściem do seksuologa (w końcu specjalista) i sprawdzenie czy jestem uzależniony od masturbacji i p---o. Ponadto może dowiem się u niego czy nie mam jakiś "skrzywień", co powoduje że jestem #tfwnogf. Nie będę ukrywał, że tak naprawdę jedyny powód mojego challengu to właśnie permanentny brak partnerki. #
@Fredericusrex: Ja z mniej lub bardziej mądrych artykułów i z własnej obserwacji ( kiedy zastanawiałem się dlaczego taki mądry, intelignetny, przystojny, dobrze wychowany chłopak, który ma wiele koleżanek, nie potrafi upolować tej jedynej) zauważyłem, że bycie zdecydowanym i stanowczym podczas dokonywania trudnych wyborów to jest cecha, której nie mam. Kobiety wybierają takich meżczyzn, przy których czują się bezpiecznie. Pewność siebie przy dziewczynach wg mnie gra kluczową rolę. Starałem się ćwiczyć
@adonis94: Dzięki za radę, z drugiej strony pewny siebie nie stanę się z dnia na dzień. Nieczęsto można tutaj rzetelnie porozmawiać. Najczęściej jest "chlip chlip jestem odpadem genetycznym, poużalajmy się nad sobą".
@mishka49: Poranny wzwód, nocne polucje co 30 dni (chociaż teraz ostatnią miałem około 60 dnia). Motywacja i chęć do robienia różnych aktywności chociażby uczenia się na studia (co nie oznacza, że teraz kocham się uczyć). Są dni kiedy czuję taką czystą wściekłość, którą najchętniej spożytkowałbym na jakiejś siłce. Wprawdzie mam "ambitne" plany pójścia na siłownię ale sam ćwiczę bicepsy hantlami (robię to co 2 dni - czyli można powiedzieć, że
@TroskliwyDziad: @Harmideron: Odczuwam większą radość z małych rzeczy. Ponadto z "większą ochotą" przystępuję do obowiązków jak nauka na studia. Ale tak poza tym ciężko powiedzieć coś więcej, ponieważ od marca siedzę w domu. Studia mam zdalnie, a to oznacza brak kolegów, koleżanek itp.
EDIT Jakoś od początku kwietnia przestała boleć mnie głowa.
@TroskliwyDziad Podejrzewam, że dostęp do p---o jest łatwiejszy i możesz na raz onanizować się do kilku różnych pań/ scen. A w realu masz najczęściej jedną partnerkę no i musisz się o nią postarać. Inb4 jestem #tfwnogf
Rekord pobity, dzisiaj 73 dzień. Jestem silniejszy niż ostatnio, a 100 dni coraz bliżej. Z pewnością czuje się lepiej, jestem bardziej asertywny i agresywny ale muszę się przyznać że odczuwam rozczarowanie w relacjach z kobietami (mam nadzieję że to flatline). Poza tym nadmiaru ejakulatu i tak pozbywa się ciało w nocy, więc z "eksplodującymi jądrami" problemu nie mam. Faktycznie jest mi łatwiej się podniecić gdy np. fantazjuję o jakieś koleżance "X" 10/10
Dzień 63, został mi tydzień do pobicia dotychczasowego rekordu 71 dni. Ochota na złamanie nofapu jest ,dlatego teraz w szczególności unikam jakichkolwiek pań w jpg ponieważ ostatnio mnie to pogrzebało i 71 dni zmarnowało się. Zaliczyłem #nofapnovember oraz #nofapdecember ( ͡°͜ʖ͡°). Ten miesiąc będzie kluczowy bo po zaliczeniu go minę 90 dni. Oczywiście w czasie tych 63 dni zdarzyło się kilka polucji
@Gilbert_Prukwa: @lubie-kasztany: Większa pewność siebie. Potrafię spojrzeć w oczy prawie każdej kobiecie, mam większą ochotę na socjalizowanie się. Jeszcze rok temu odmówiłbym pójścia na grupowe p--o, a teraz idę z przyjemnością. Ponadto mam mobilizację do działania np. po sesji chciałbym zapisać się na kickboxing i kurs z j,niemieckiego.
Dzień 50. Z widocznych zmian to większa ochota na rozmowę z kobietami, nie boję się patrzeć ludziom, a w szczególności kobietom w oczy. Chęć na rym pym pym jest i w ostatnich dniach miałem ochotę obalić komunę ale wytrzymałem. Z poprzedniego 70 dniowego nieudanego nofapu wiem, że gdybym teraz obejrzał jakieś zdjęcie z ładną panią to b. szybko przeszedł bym do ulubionych filmików, a potem do fapu. Połowa dystansu jest osiągnięta, ponieważ
@Der_Deutscher_Kaiser: Każdy jest inny, ja na przykład słucham muzyki (Disturbed, pruskie marsze) i staram się regularnie podnosić hantel co podnosi dyscyplinę i samoopanowanie się. Jeśli potrafisz osiągnąć dyscyplinę w małych rzeczach to i w dużych będzie łatwiej. Polecam lekki mizoginizm ponadto. Może nie nienawidzę kobiet, ani nie czuje doń obrzydzenia ale staram sobie wmówić w nofapie, że nie są warte poświęcenia, to trochę pomaga. No i chyba najważniejsze to posiadanie
@Fredericusrex: Jesteś przymulony bo jesteś we flatline, tłumaczone było setki razy :) Tak, to normalne, bo jesteś na flatline. Czujesz pewnie że relacje z dziewczynami są nudne, beznadziejne a kobiety mogłyby w sumie nie istnieć na świecie? Nie masz ochoty nigdzie wychodzić z płcią przeciwną i masz ogólnie wywalone na tą sfere życia. Nie ma w tym nic dziwnego, możesz mieć takie myśli i bardzo niskie, by nie nie rzecz
Dzisiaj dzień... 1. Tak w ostatnią niedzielę challenge został złamany ale dla mnie to nie powód do poddania się. Chcę teraz wytrwać 2 tygodnie żeby nie wpaść w ciąg masturbacji z użyciem p---o, a potem pobić mój obecny rekord czyli 71 dni. Poprzedni rekord wynosił 17, więc postęp jest. Na pewno zobaczyłem dużo pozytywnych zmian, trzezwiej myślę, mam większą ochotę na SOCJALIZACJĘ z innymi ludzmi w tym kobietami. Co mogę polecić aby
@Fredericusrex: Spoko mordo. Btw jak znów będziesz siedział przed kompem i zachce Ci się p---o lub oglądania NSFW to polecam z miejsca wyłączyć kompa/przeglądarkę (odłożyć telefon w p---u). Gdy już wpisujesz nazwę strony w przeglądarce, gdy myszka niechcący klika na zdjęcie +18 podczas przeglądania wykopu - z miejsca wyłączasz kompa albo przeglądarkę. Zamiast tego złap książkę, wypad z chaty pobiegać, obejrzyj mikkois'a, cokolwiek.
Osobiście nie jestem zwolennikiem zakładania sobie blokad
Dzisiaj dzień 70 nofapu i 57 #nomasturbationchallenge (tak TO JEST MOŻLIWE). Muszę się przyznać do dni słabości. Skusiło mnie do zobaczenia ulubionych filmów przyrodniczych (kilkanaście minut ale o kilkanaście minut za dużo), znowu poczułem "motylki w brzuchu" i ochotę na rym pym pym. W poniedziałek nawet w głowie już podjąłem decyzję, żeby zakończyć challenge... ale jednak dałem radę. Jestem na siebie zły za te chwile słabości. Każdemu polecam blokadę rodzicielską.
@Qbiik: Musisz tego chcieć. Doszedłem do wniosku, że skoro tak bardzo podoba mi się jak ładna pani uprawia stosunek to dlaczego nie mogę tego zrobić na żywo? ( ͡°͜ʖ͡°) Wiem, że to trudniejsze niż się myśli siedząc przed kompem ale mam nadzieję, że to jeden z pierwszych kroków do lepszego mnie. Zresztą poczytałem trochę o tym, że p---o ma taki same skutki dla mózgu
źródło: comment_1612209852EOTNPgPJHdd0vTbrkM99ef.jpg
Pobierz@odys: Nie, to nie ten i jestem przekonany, że to był polski teledysk