@F1ut: Podczas oblężenia Falludżu nasz korespondent został śmiertelnie ranny. Oddział marines, który dotarł na miejsce wiedział, że to koniec. Jeden z żołnierzy podszedł do niego i łamanym polskim powiedział "moja babcia pochodzi z Żywca. Użyje naszej radiostacji i pożegnasz się z rodziną." Ale nasz bohater powiedział: "Żona? Dzieci? Nieee, jest coś ważniejszego w moim życiu." Żołnierz że łzami w oczach podał mu słuchawkę i wtedy aż do Bagdadu było słychać
@F1ut: Wiemy. I to że skuciaci dalej się tu udzielają mimo że nikt przypadkowy już tu nie wejdzie pokazuje, że tu od początku chodzi o ból odwłoka o to że Olo ma following a Sławuś nie