787 116 + 22 + 26 + 147 + 42 + 31 + 39 + 142 + 121 + 142 + 65 + 39 = 787 932
Z lekkim opóźnieniem, trochę naciągając regulamin, melduję wykręcenie paru kilometrów przez ostatnie dwa i pół tygodnia.
Udało się naprawić rower po urwaniu gwintu od korby i powróciłem na trasę. Dodatkowo tydzień urlopu pozwolił na mocny restart po covidowej odsiadce.
147
Z lekkim opóźnieniem, trochę naciągając regulamin, melduję wykręcenie paru kilometrów przez ostatnie dwa i pół tygodnia.
Udało się naprawić rower po urwaniu gwintu od korby i powróciłem na trasę. Dodatkowo tydzień urlopu pozwolił na mocny restart po covidowej odsiadce.
147





No i dokonało się. Kwadrat 40x40 zrobiony!
W dniu 25.09.2021 r. zrobiłem swoją pierwszą trasę pod kwadraty i właśnie wtedy zrozumiałem, że właśnie tak trzeba żyć! Wcześniejsze robienie kilometrów, bez większego celu, po tych samych trasach było bardzo nurzące, a kwadraty dały mi tak bardzo potrzebną motywację.
W
źródło: comment_1663786396XebAsxYKXjPy91UMiImUmH.jpg
PobierzOstatnio nawet pomyślałem przez chwilę, że osiągnęliśmy cel i można spocząć na laurach, ale najpierw podkarpackie uciekło z peletonu (trochę przytemperował je metaxy), a teraz tak ambitne założenia sąsiadów trochę nas obudziły.
Ja będę dłubał w swoim narożniku, choć nie mam takich zasobów,