@SkrajnieZdegustowany: Charków to drugie największe miasto na Ukrainie. Jak się czytało komentarze odnośnie inwazji, to większość z nich obejmowała albo ominięcie Charkowa (bo akurat jest to możliwe, tam są dobre połączenia), albo okrążenie miasta i oczekiwanie na negocjacje i poddanie. Wejście siłą do Charkowa byłoby bardzo trudne.