W końcu się wybrałem na rower. Cały czas tylko praca dom i dopiero teraz zauważyłem że już połowa roku minęła... Uświadomiłem sobie też, że poza tym wirem w jaki jest człowiek wciągnięty, jest też inny świat, spokojny nigdzie się nie spieszący. Idźcie pojezdzic! 🙂
źródło: temp_file2314212588726253019
Pobierz








źródło: temp_file7982618628134529057
Pobierz