#ubezpieczenia witam, chłop mi wjechał w tył auta na parkingu prywatnym bo nie zaciągnął ręcznego i trochę szkód się nazbierało. między innymi tylni zderzak, lakier popękany. przód zderzak też uszkodzony, pęknięta lampa. wycenili mi z ubezpieczalni na 2,200. choć jest to stare auto to wydaje mi się, że jest to dość mało patrząc na ceny u lakierników. jeśli nie przyjmę oferty jak to dzieje się dalej?
@sayanek: wolę gotówkę, ale sama kwota wydaje mi się śmieszna patrząc jakie ceny wystawiają w kosztorysie dotyczące roboczogodzin. nie wiem jak się wziąć za odwołanie czy można w ogóle jeszcze jakoś walczyć
@sayanek: skoro rzeczy, które są uszkodzone są podawane jako zamienniki, a ja jeździłem na orginalnych z tego co się orientuje to jakim prawem mają mi liczyć za części zamienne mimo, że nawet jest to stare auto
@sayanek: czytałem, że czasami przez te firmy i ty musisz sie ganiać po sądach, a to mi się nie widzi. może spróbować napisać odwołanie i udać się do jakiegoś niezależnego rzeczoznawcy?
ma ktoś jakiś ciekawy i tani nocleg na jedną dobę dla czterech osób na śródmieściu? 31.08/1.09 nie musi być to jakiś mega d------y hotel, tylko aby się wyspać XD #warszawa #nocleg