Jak obiecałem tak czynię, miesiąc co prawda nie minął ale efekty są już widoczne. Tapicerowanie wyszło średnio, ale jak zmruży się oczy to jest super xD
Efekt w sumie jest zadowalający. Gdybym nie był takim pedantem i nie chciał mieć zawsze wszystkiego idealnie to nawet byłbym bardzo zadowolony jak nie zachwycony.
Moje szefostwo wymyśliło sobie kolacje świąteczna, na która każdy ma przynieść prezent, którym kogoś obdaruje. Niby taki secret santa, tylko że nie masz pojęcia komu dajesz prezent. Po prostu mamy coś przynieść i się powymieniać na miejscu. Co to za debilny pomysł.. w zespole są stażyści co maja po 20 lat, jak i starsi ludzie przed emeryturą, faceci, babki.. przecież jedyne co można dać to czekoladę albo kubek - żeby każdemu pasowało
@Kluskislaskie: Ojciec robi listy zakupów i mama je realizuje. Kiedyś dopisałem „ 10 p--o” i byłem przekonany że zorientuje się że to za dużo. Nie zorientowała się ( ͡°͜ʖ͡°)
Jakie były wasze najdziwniejsze prace/sposoby dorobienia? Ja byłem wróżbitą. 2004/2005 rok, coś koło tego. Założyłem konto na allegro z ofertą stawiania tarota. Stawka nie była jakoś specjalnie wysoka, ale chętnych też było sporo. Poczytałem trochę o tarocie i starałem się doradzać "tym językiem", w sensie że wyszła mi taka karta i ona to doradza. Siedemnastolatek doradzający kobietom po 50 albo biznesmeom xD Później weszły tańsze sms premium i biznes upadł, ale co
@toodrunktofuck: Nazbieraliśmy baziow( nie wiem czy tylko u nas się tak mówiło xD) i bukszpanu. Lataliśmy po mieście kilka dni przed Wielkanocą i to goniliśmy. Największy zarobek był od starych bab co wychodziły z kościoła ( ͡°͜ʖ͡°)
Obstawiamy w kom wynik meczu, dla osoby która obstawi idealnie mecz, stawiam beczkę piwa (Perła).
Obecność dajemy plusa :)
#mecz #pilkanozna
źródło: comment_1669790059POFSPQmFauhNSQMA52Ep9k.jpg
Pobierz