Mirki, szukam informacji lub pokierowania w dobrą stronę. Docelowo chcę zmienić pracę.
Mam obecnie 31 lat, wykształcenie wyższe i stanowisko managera sprzedaży. Nie zarabiam najgorzej (więcej niż mityczna średnia krajowa, ale mniej niż mityczne wykopowe 15k), ale czuję, że praca odbiera mi totalnie chęć. Swego czasu byłem wręcz typem pracoholika, stawałem na głowie by dowieźć więcej, lepiej itp. Obecnie przez wiele zmiennych w firmie jest lekko mówiąc dramat.
@Corrent hmm, nie pracuję stricte jako jakiś analityk, bardziej controlling finansowy i ja to robię tak że jak chcę usprawnić jakiś proces, raport czy dashboard to sobie po prostu wyszukuję rzeczy które mi są konkretnie pod to potrzebne i na podstawie tego działam. tzn oczywiście liznąłem podstaw powerbi, czy sql, ale jak już coś z tym robię to po prostu wszystko wykonuję ad hoc i imo takie działanie na prawdziwych projektach
@Corrent: ja mogę dodać od siebie, że IT nieźle się rozrosło przez co inne rzeczy wokoło IT też potrzebują pracowników. Mam na myśli nie programistów jak: analitycy biznesowi, testerzy (manualni) itd. Bardzo ciężko znaleźć konkretną osobę analityka biznesowego. I najprawdopodobniej tak samo jest ciężko zacząć w tym. Sugerowałbym np. poszukać pracy jako tester manualny z opcją częściowej pracy jako analityk ( pomocnik analityka ) niektóre korpo właśnie tak pozyskują analityków
@Corrent: mam coś takiego, działa przez samo USB, ale strasznie slabo, caly czas jakieś dziwne opóźnienie i trochę słaba jakość. Generalnie lepiej podpiąć to pod USB i używać wejścia jack, wtedy chodzi bez opóźnień, jednak słychać piski przy większej głośności.
Mirki, jak zdjąć oslone klapy silnika bez jej uszkodzenia? Jest na takie plastikowe wciski zamontowana, czy do tego potrzebuje specjalnego narzedzia/ajzola?
@Corrent: te wciski składają się z dwóch elementów. Podważyć delikatnie srubokretem ten środkowy bolec i wyciągnąć go szczypcami, a nastepnie wyciągnąć srubokretem tą drugą część
Mam obecnie 31 lat, wykształcenie wyższe i stanowisko managera sprzedaży. Nie zarabiam najgorzej (więcej niż mityczna średnia krajowa, ale mniej niż mityczne wykopowe 15k), ale czuję, że praca odbiera mi totalnie chęć. Swego czasu byłem wręcz typem pracoholika, stawałem na głowie by dowieźć więcej, lepiej itp. Obecnie przez wiele zmiennych w firmie jest lekko mówiąc dramat.
Na co dzień pracuję