Przypominajka: 20 sierpnia 1672 roku premier Holandii, Johan de Witt oraz jego brat, zostali w brutalny sposób zamordowani przez rozsierdzony lud, który potem dokonał aktu zbezczeszczenia ich zwłok, poprzez oskórowanie i wytrzewienie, a następnie ich spożycie do ostatniej kosteczki bez obróbki termicznej, przypraw oraz marynaty.
Uważajcie na tego człowieka. Porusza się komunikacją miejską w rejonie Jeżyc i zaczepia pasażerów. Chcę im opowiadać o jakichś sarnatofaszystach, liberalizmie i wielkiej Francji. Zignorowany wyzywa od polskich nacjonalistów. Osobnik ten lubi również przebieranki w dziwne stroje z przeszłości.
@janko-stark: też to zauważyłem ale nie mam pojęcia dlaczego xD, co do jego foty obstawiam, że specjalnie czekał aż tramwaj będzie pusty bo przy ludziach bałby się zrobić sobie selfie