Znajomy pyta - był dzisiaj w sklepie Euro/RTV/AGD, tam chciał na raty 10x 0% kupić telefon. Gościówa nagle wyliczyła mu raty 15zł wyższe. Okazało się, że to UBEZPIECZENIE... podpisał jakiś papierek (nie wie jaki, dobra nie linczujcie go) po czym sprzedawczyni powiedziała, że trzeba czekać na decyzję kredytową banku do jutra i oni zadzwonią. Teraz wrócił do domu, poczytał, że to ubezpieczenie wcale nie jest obowiązkowe więc by było 150zł taniej i

szymi9191









