Śmieją się, że w Polsce uczy się orientacji na papierowych mapach, bo „na wojnie jest elektronika”.
Tylko że na wojnie nie zawsze jest prąd, a GPS bywa zakłócany. Wtedy tablet jest tylko drogą deską.
Nawet polski rząd pisze wprost: papierowa mapa, bo GPS może nie działać.
Dlatego sensowna armia uczy obu.
Śmianie się z papieru to myślenie krótkoterminowe.
Tylko że na wojnie nie zawsze jest prąd, a GPS bywa zakłócany. Wtedy tablet jest tylko drogą deską.
Nawet polski rząd pisze wprost: papierowa mapa, bo GPS może nie działać.
Dlatego sensowna armia uczy obu.
Śmianie się z papieru to myślenie krótkoterminowe.


























źródło: Hakierka
Pobierz