#anonimowemirkowyznania Mircy, czytając kilka ostatnich wpisów o rozstaniu mam małą zagwozdkę. Planuję rozstać się z dziewczyną. Jesteśmy ze sobą ponad dwa lata, lvl30+, mieszkamy razem jednak kompletnie się mijamy i jesteśmy ze sobą z przyzwyczajenia. Nie chcę rozpisywać się o dokładnych powodach, jestem pewny decyzji i wiem też, że nie chcę marnować jej czasu, mamy swoje lata a ten związek do niczego poważnego nie prowadzi. Jak wg was powinienem to zrobić?
Co ja tutej paczę. Wy tu o-----------e procenty i ułamki, ile razy laska luknie, czy zagada plus psychoanalizy i taktyki do zagadywania / odczytywania lasek jak przy misji wojskowej. Trochę mniej desperacji i więcej naturalności, to nic skomplikowanego (ʘ‿ʘ)
#anonimowemirkowyznania Nie umiem sobie poradzic z tym, że nie zdałam egzaminu na prawko za 1 czy 2 razem. Dopiero za 3 sie udalo. Strasznie zmalała moja pewnosc siebie przez to... Jeszcze to wszystko przez takie glupiutkie bledy. Ehh. Osoby co jezdza gorzej odemnie pozdawaly za 1 a do mnie juz na zawsze przylgnelo, że jestem pi*da nie kierowca (╥﹏╥) #feels #zalesie #
Nieźle jesteś przewrażliwiony na swoim punkcie. Troszkę dystansu do siebie i psycholog okaże się niepotrzebny. Powinieneś cieszyć się, że laska nie jest płytka i ma w------e w Twoją maskę, a nie wyjebywać ją z chaty
#anonimowemirkowyznania Witam ostatnio połączyliśmy z partnerką konta (ja lvl 28, ona 25) staramy się odkładać pieniądze na większe mieszkanie obecnie mieszkamy w kawalerce, którą wziąłem kiedyś dawno temu na kredyt. Sytuacja czasami jest napięta z tego względu, opłacam praktycznie całe mieszkanie (kredyt, czynsz, rachunki zarabiam 2x więcej więc uznałem że będzie to uczciwe z mojej strony) usłyszałem, że to żaden rarytas że ja to wszystko opłacam dla niej? Czy dla
#anonimowemirkowyznania Czesc mirki, musze sie wylac swoje gorzkie zale tu bo nie mam nikogo komu moge o tym powiedziec. Mam zone i dwa mikro mirki, z zona bardzo mlodo sie poznalismy od razu po podstawowce i jestesmy razem od sic 17 lat, od zawsze moja mirabelka nie byla za bardzo za bzykaniem, srednio to lubi tak samo jak calowanie czy nawet przytulanie a ze poznalismy sie za gowniaka to mialem
@AnonimoweMirkoWyznania: Nieźle. “Hmm Mirki, mam problemy z żoną, myślicie, że dobrym pomysłem będzie ją zdradzić?”. Tylko pozazdrościć Twojej żonie męża 10/10 (oczywiście, że się nie chwalisz), który zamiast dążyć do rozwiązania problemu, zakłada konta na portalach randkowych. To właśnie potwierdza Twoje wcześniejsze słowa odnośnie lenistwa. Pogratuluj swojej żonie cierpliwości, bo takiego egoistę jak Ty już dawno wywaliłabym za drzwi.