Znajomy chciał kupić na grupie lego dla syna. Myślał że jak używane to będzie taniej. Dał ogłoszenie, że kupi używane lego ze star wars.
Nie minęła chwila jak zaczęły do niego wypisywać dorosłe typy że mają do sprzedania lego w nigdy nie otwieranych pudełkach po 1000-2000zl xd
On do nich że szuka czegoś używanego do zabawy to oni zaczęli wysyłać figurki po 200zl oraz zestawy za 500zl składające się z 100 części xddd
Potem nagabywanie że taniej nie kupi itd.
Jako że siedzę w lego do do mnie napisał o co chodzi. Twarde zderzenie z rzeczywistością że nawet w lego obecnie siedzą "inwestorzy" którzy wykupują całe palety lego. Flipowanie na lego. Tego jeszcze nie było xd
Nie minęła chwila jak zaczęły do niego wypisywać dorosłe typy że mają do sprzedania lego w nigdy nie otwieranych pudełkach po 1000-2000zl xd
On do nich że szuka czegoś używanego do zabawy to oni zaczęli wysyłać figurki po 200zl oraz zestawy za 500zl składające się z 100 części xddd
Potem nagabywanie że taniej nie kupi itd.
Jako że siedzę w lego do do mnie napisał o co chodzi. Twarde zderzenie z rzeczywistością że nawet w lego obecnie siedzą "inwestorzy" którzy wykupują całe palety lego. Flipowanie na lego. Tego jeszcze nie było xd









Ocena: 2/3, gdzie 1 – nie polecam, 2 – OK, 3 – polecam gorąco
Zadowolona jestem z tej powieści, dużą przyjemność sprawiło mi śledzenie losów Atticusa Fincha, który jako jeden z nielicznych białych obywateli stara się położyć kres niesprawiedliwości rasowej wobec czarnych w USA.
Ogółem czy znacie też inne powieści, których narratorem jest małe dziecko, jakoś tak poczytałabym jeszcze inne pisane w taki sposób, bo mi