Jednym z błędów poznawczych, który dotyka między innymi ludzi inwestujących jest efekt strusia. Polega na unikaniu lub ignorowaniu negatywnych informacji i nieprzyjemnych bodźców. Na giełdzie objawia się ponoć tym, że gracze znacznie częściej sprawdzają swoje portfolio podczas wzrostów, a rzadziej przy spadkach.
Od siebie dodam, że robię raczej na odwrót. A jakie są wasze doświadczenia?
@Bolcano: Za każdym razem kiedy chce sprzedać na stracie to wsadzam sobie ogórek w dupe. Ból spowodowany tym skutecznie czyni mnie inwestorem długoterminowym (raz wlozylem tylko przy Oracle)
#gielda
źródło: images
Pobierz