Samochód dla biznesmena, odcinek 3: najgorsze auto na świecie
W latach 2002 - 2007 firma Shijiazhuang Shuanghuan Automobile z prowincji Hebei w Chinach produkowała SUVa o wdzięcznej nazwie Shuaghuan SCEO i był to pierwszy wóz tego typu w jej ofercie. Zbudowany na ramie z Isuzu i zazwyczaj wyposażony w czterocylindrowy silnik rzędowy Mitsubishi 2,0 lub 2,4 litra, generujący odpowiednio 110 lub 134 koni mechanicznych, opcjonalnie 2,5 litrowy silnik wysokoprężny o mocy 101 koni. W najbogatszej wersji można było zamówić: klimatyzację, tempomat, parktronic, skórzane wnętrze, 4 poduszki powietrzne. Auto rozwijało maksymalnie 150 km/h.
Ponoć model ten sprzedawał się w Chinach bardzo dobrze, gdyż od tyłu przypominał do złudzenia auto pewnej niemieckiej firmy z Bawarii, z przodu natomiast pewnego SUVa średniej wielkości z Japonii. Logo auta z kolei zaczerpnięte zostało od przedsiębiorstwa opisanego w zeszłym tygodniu. (kto zgadnie, o jakie marki chodzi?)
W latach 2002 - 2007 firma Shijiazhuang Shuanghuan Automobile z prowincji Hebei w Chinach produkowała SUVa o wdzięcznej nazwie Shuaghuan SCEO i był to pierwszy wóz tego typu w jej ofercie. Zbudowany na ramie z Isuzu i zazwyczaj wyposażony w czterocylindrowy silnik rzędowy Mitsubishi 2,0 lub 2,4 litra, generujący odpowiednio 110 lub 134 koni mechanicznych, opcjonalnie 2,5 litrowy silnik wysokoprężny o mocy 101 koni. W najbogatszej wersji można było zamówić: klimatyzację, tempomat, parktronic, skórzane wnętrze, 4 poduszki powietrzne. Auto rozwijało maksymalnie 150 km/h.
Ponoć model ten sprzedawał się w Chinach bardzo dobrze, gdyż od tyłu przypominał do złudzenia auto pewnej niemieckiej firmy z Bawarii, z przodu natomiast pewnego SUVa średniej wielkości z Japonii. Logo auta z kolei zaczerpnięte zostało od przedsiębiorstwa opisanego w zeszłym tygodniu. (kto zgadnie, o jakie marki chodzi?)

















źródło: comment_6nzBG0huEHG9pU5x8FDy8k76CoLQfCFJ.jpg
Pobierzźródło: comment_mWK6LFrOhygHsUGeSjKeUWrNfsINFYzD.jpg
PobierzMoże to był ten słynny eksport wewnętrzny? ( ͡º ͜ʖ͡º)
BTW poproś babcię żeby cię dopisała jako współwłaściciela, to jedyny sposób żeby być oficjalnie właścicielem i jednocześnie zachować tablice.
@emitar:
Wystarczy mieć kartę PZM, nawet na zwykłe auta powyżej 25 lat jest bodajże 70% zniżki.