racjaxe
Nie rozumiem porównywania piractwa do kradzieży chociażby auta. Kradzież auta wiąże się z tym, że ktoś traci FIZYCZNIE daną rzecz, której nie może odzyskać, podczas gdy pirat pobierze grę i będzie jej używał, gdy tak naprawdę ukradnie coś co nadal się fizycznie znajduje. Nie mówię już o tym, że duży procent piratów zakupi grę, gdy będzie ich na nią stać, nie mówię również o tym, że gry AAA są teraz kreowane czysto
- Cronox







