Nie, nie wytrzymam ze śmiechu; wykopstwo uważa, że ma legitymację do rozważań o majątku pana Prezesa. Pan Adam od kilkunastu lat nie skalał się pracą na etacie, a wy chcecie go wyjaśniać...
@Niedobry: Możecie tylko zazdrościć, hejterzyny. Pan Prezes wstaje kiedy chce, robi co chce, śpi ile chce, a wy z-------l*jcie na zagranicznego kapitalistę i znoście grymasy n-------a*ego kierownika, który skończył tylko podstawówkę.
Czy Prezio Pieczarka wie co robi? Zadeklarował, że do swojej posiadłości chce wpuścić backpackersów. A co jeśli jakiś wykopek-hejter prześlizgnie się przez system weryfikacji?!
Wykopasy z dużą dozą sceptycyzmu podchodzą do planu Prezesa zakładającego osiedlenie się na kambodżańskiej prowincji. Być może zmienicie zdanie, gdy któregoś dnia w jewrosajuzie wasza pensja obligatoryjnie będzie musiała zostać wypłacona w cyfrowej walucie, z datą ważności i limitem zakupu niektórych towarów, takich jak mięso, a-----l czy paliwa.
Nachylenie osi Ziemi na kilka miesięcy pozwala na wystąpienie życia na szerokości geograficznej, na której leży środkowo-wschodni jewrosajuz. Wyjdźmy na dwór, weselmy się i radujmy się, dziękujmy również Bogom za naszego Pana Prezesa Adama, najwspanialszego przywódcę polonusów-jutuberów z Kamboraju.
Biedne wykopstwo. Wasze ciała stłoczone są w malusieńkich kurniczkach, zwanych w ojczyźnie mieszkaniami, zaś wasze umysły objęte są ciasnymi ramami konwenansów. Taki stan rodzi permanentną frustrację, która jest przyczyną hejtu.
Dlaczego przygody naszych Milusińskich tak bardzo was uzależniły? Może gdzieś głęboko pod warstwą programowania społecznego kryje się pragnienie, żeby rzucić to wszystko w cholerę i zostać jednym z naszych idoli?
@Bejwatch: Raczej jest to ostrzeżenie, co może się stać jak człowiek rzuci wszystko - można jak oni zostać patusem, smutnym alkoholikiem w obcym kraju, gdzie nawet kawałka ziemi na kompletnym zadupiu nie można sobie kupić na własność
Dlaczego przygody naszych Milusińskich tak bardzo was uzależniły? Może gdzieś głęboko pod warstwą programowania społecznego kryje się pragnienie, żeby rzucić to wszystko w cholerę i zostać jednym z naszych idoli?
@Bejwatch: Jeden z Mirków przedwczoraj bodajże, pięknie to określił. Bo to guilty-pleasure. Ludzie do odmóżdżenia oglądają jakies hotel paradise czy inne reality show. My, prawdopodobnie, w większości nie mamy czasu ani nawyku oglądania TV, ale guilty pleasure zaspokajamy Wami.
#raportzpanstwasrodka
#polityka