Wykopasy z dużą dozą sceptycyzmu podchodzą do planu Prezesa zakładającego osiedlenie się na kambodżańskiej prowincji. Być może zmienicie zdanie, gdy któregoś dnia w jewrosajuzie wasza pensja obligatoryjnie będzie musiała zostać wypłacona w cyfrowej walucie, z datą ważności i limitem zakupu niektórych towarów, takich jak mięso, a-----l czy paliwa.
Nachylenie osi Ziemi na kilka miesięcy pozwala na wystąpienie życia na szerokości geograficznej, na której leży środkowo-wschodni jewrosajuz. Wyjdźmy na dwór, weselmy się i radujmy się, dziękujmy również Bogom za naszego Pana Prezesa Adama, najwspanialszego przywódcę polonusów-jutuberów z Kamboraju.
Biedne wykopstwo. Wasze ciała stłoczone są w malusieńkich kurniczkach, zwanych w ojczyźnie mieszkaniami, zaś wasze umysły objęte są ciasnymi ramami konwenansów. Taki stan rodzi permanentną frustrację, która jest przyczyną hejtu.
Dlaczego przygody naszych Milusińskich tak bardzo was uzależniły? Może gdzieś głęboko pod warstwą programowania społecznego kryje się pragnienie, żeby rzucić to wszystko w cholerę i zostać jednym z naszych idoli?
@Bejwatch: Raczej jest to ostrzeżenie, co może się stać jak człowiek rzuci wszystko - można jak oni zostać patusem, smutnym alkoholikiem w obcym kraju, gdzie nawet kawałka ziemi na kompletnym zadupiu nie można sobie kupić na własność
Dlaczego przygody naszych Milusińskich tak bardzo was uzależniły? Może gdzieś głęboko pod warstwą programowania społecznego kryje się pragnienie, żeby rzucić to wszystko w cholerę i zostać jednym z naszych idoli?
@Bejwatch: Jeden z Mirków przedwczoraj bodajże, pięknie to określił. Bo to guilty-pleasure. Ludzie do odmóżdżenia oglądają jakies hotel paradise czy inne reality show. My, prawdopodobnie, w większości nie mamy czasu ani nawyku oglądania TV, ale guilty pleasure zaspokajamy Wami.
Wasza obsesja dotycząca naszych idoli z Kamboraju osiąga niepokojące rozmiary. Wciąż wzbraniacie się przed wyznaniem, że zazdrościcie wolności naszym Milusińskim, ale poświęcacie swoje życie na uważne śledzenie każdego kroku naszych idoli.
@Marecki85: Wasza obsesja urosła już do takich rozmiarów, że wymyślacie mongolskie teorie, według których Pan Prezes Adam płaci mi za działalność na tym tagu.
@Marecki85: Nie żadnego łysego peta, hejterzyno wykopkowa, tylko Pana Prezesa Adama - pioniera zasiedlenia Kamboraju i twórcę wspaniałego uniwersum, które jest przedmiotem rozważań na tym tagu.
22 lata po wstąpieniu naszego państwa do jewrosajuzu sytuacja w Polsce powiatowej wygląda tak, że lepiej już wyjechać do Kamboraju, wynająć sobie mieszkanko za 200 dolków i żyć z małych zasięgów jutubowych niż kopać się z koniem w ojczyźnie. A w ostatnich dwóch dekadach Europa jeszcze liczyła się na arenie geopolitycznej. To jak będzie teraz?
@renniferlopez2: Stwierdzam tylko fakt, że lepiej jest żyć z marnych zasięgów w Kambodży niż kopać się z koniem w powiatowej Polsce. Nie wychwalam Kambodży. To wykopki próbują oszukać samych siebie, że w peryferyjnym landzie jewrosajuzu jest tak wspaniale. Jeżeli jest tak wspaniale, to dlaczego jest tak źle?
Często spotykam się na tym tagu z drwinami z tzw. Kamboraju i przekonaniem, że naszym idolom z Kambodży o wiele lepiej powodziłoby się w ojczyźnie. Polska jest centralnym punktem na mapie każdego z nas, ale spójrzmy obiektywnie na sytuację w ojczyźnie. Czy na prawdę jest tak dobrze, skoro realne bezrobocie wynosi kilkadziesiąt procent? Tak, dobrze przeczytaliście. Oficjalne wskaźniki można włożyć między bajki. Rodacy zarejestrowani w urzędzie pracy stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej.
mozesz przebierać jeśli zgodzisz się na najniższa krajową.
Życie za minimalną krajową w Polsce oznacza dziadowanie jak u Mumina z jego zasięgami. Tylko pan Darek przynajmniej nie traci całego dnia na robotę dla kogoś i jednak coś z tego życia ma.
Po kilkumiesięcznym odpoczynku algorytmu teraz w końcu możemy cieszyć się ze wzmożonej aktywności Prezesa. Raport powrócił do normalnej akcji, a jeżeli komuś mało, to może dodatkowo słuchać podcastów na kanale Ranczo Prezesa. Brakuje jeszcze tylko streamów, które uzupełnią Triadę Prezesa.
@Bejwatch: Chyba Tyradę Prezesa. Nie brakuje streamów, tylko ciekawych tematów, próbuję go oglądać ale mam wrażenie jakby facet zatrzymał się w czasie. Takie vlogi jak jego robiły wrażenie dziesięć lat temu.
Klepcie się dalej po plecach, możecie nawet się lizać po fiu*ach, ale to niczego nie zmieni. Hejterzy są żałosnymi, zakompleksionymi ludzikami, którzy żywią się nienawiścią.
Być może zmienicie zdanie, gdy któregoś dnia w jewrosajuzie wasza pensja obligatoryjnie będzie musiała zostać wypłacona w cyfrowej walucie, z datą ważności i limitem zakupu niektórych towarów, takich jak mięso, a-----l czy paliwa.
#raportzpanstwasrodka