@makrel_gieldowy: mi to było jej szkoda. Jej świadkiem była jakaś randomowa koleżanka z liceum która chyba była zdziwiona że jest zaproszona na ślub, a co dopiero na świadka. Jej matka też straszny toxic, jak przyjeżdżała do domu rodzinnego to tam taka stypa, smutek i pranie mózgu od matki
Gnije że w 2025r jeszcze ktoś ogląda tego wojewódzkiego xD Muszą to oglądać najbardziej zatwardziali fani TVN i najbardziej inteligentni mieszkańcy warszawy xD
@KonserwatywnyMocny: mnie śmieszył jak chodziłem do gimnazjum, czyli ponad 20 lat temu. Teraz to nie wiem kto to ogląda, mnie na samych zapowiedzi skręca z krindzu
W sumie zabawne jest to jak Arek jest najarany na Julkę kiedy ona jeszcze ma z 2 lata studiów plus potem niewiadomo gdzie ją wywalą do pracy, a moga na drugi koniec Polski :D a chlop chce dzieci tu i teraz i chyba nie do końca wie z czym się je życie z zolnierzem zawodowym i to na starcie kariery
@czuczupikczu: przecież ją tam wysłali koledzy z koszarów. Teraz razem siedzą i się śmieją z Zezola oglądając co niedzielę rolnika. A jej ego jeszcze bardziej podbite. Bo nie wierzę że kobieta w Dęblinie nie ma powodzenia. Tam ma każda powodzenie bo kobiet tam tyle co nic :)
Ta co chce być policjantką to chyba się pitbulla na oglądała. W policji musisz przejść różne wydziały typu prewencja, chodzenie po ulicach itp. A żeby dostać się do jakiegoś elitarnego wydziału to chyba musiałaby być córką komendanta. No chyba że jest córką komendanta to cofam. #rolnikszukazony
@cichy-spokojny-grzeczny: ja jestem team aktywności. Jak się oglądało te „zadania” to aż skręcało z krindżu. No i na przykład pamiętna aktywność Macieja Sigma Sikalafą, który wolał układać kwiatki niż rozmawiać z Karen xD
#rolnikszukazony