#anonimowemirkowyznania Dostałem chyba najlepszą szczepionkę przed zamieszkaniem z kobietą, od miesiąca spotykam się z laską poznaną na tinderze, ostatnio kilka razy byliśmy u mnie w wiadomym celu i nie dość, że zużywała mi ponad 100l wody na jedno kąpanie, to jeszcze płakała, że 20 stopni w pokoju to za mało i żebym podkręcił ogrzewanie, ciepło jej było przy 27 stopniach, a ja się gotowałem. Raz sprawdziłem licznik i jak w zimę miałem
#anonimowemirkowyznania Mirki minęło ponad 2 lata odkąd rozpadł się mój związek z #rozowypasek już pomijąc o co poszło poznaliśmy się normalnie - na żywo. Pomyślałem: nowy rok, może już czas się ogarnąć i kogoś poznać? Nigdy nie miałem konta na żadnej aplikacji randkowej. Czytając mirko i tagi typu #przegryw #blackpill #badoo i #tinder słyszałem że jest słabo, ale myślałem że to tylko takie gadanie wykopków i jak zawsze jest to przekoloryzowane.
@AnonimoweMirkoWyznania: no jest tragedia niestety. Jestem ponad rok po rozstaniu z #ex . w Tamtym roku mialem z 12 randek z neta, ale szalu nie bylo. Hitem bylo jak przyszła dziewczyna i przypomnialo jej sie na spotkaniu, ze w domu czeka na nią dwojka gowniakow
Sam nie wiem jak z tym #2021 niby git, ale w głębi siebie brakuję mi bliskiej osoby z którą mógłbym robić wszystko, grać, słuchać muzyki, oglądać filmy. Jednak los dał mi #!$%@?ą mimikę (a raczej jej brak) i zanik umiejętności podrywu (a już miałem #rozowypasek sam nie wiem jakim cudem przez prawie 4 lata xD). No i w sumie w poprzednim roku od czerwca do końca w sumie tylko jedna osoba mnie
@Oyhiba: nie ma dobrej odpowiedzi. Jestem po 6 letnim związku, bez perspektyw na kolejny. I jest beznajdziejnie.. bo są wspomnienia, ze duzo z ex jezdzilem, duzo zwiedzalismy. A teras jestem sam, nie umiem o niej zapomniec i tragedia.
Dostałem chyba najlepszą szczepionkę przed zamieszkaniem z kobietą, od miesiąca spotykam się z laską poznaną na tinderze, ostatnio kilka razy byliśmy u mnie w wiadomym celu i nie dość, że zużywała mi ponad 100l wody na jedno kąpanie, to jeszcze płakała, że 20 stopni w pokoju to za mało i żebym podkręcił ogrzewanie, ciepło jej było przy 27 stopniach, a ja się gotowałem. Raz sprawdziłem licznik i jak w zimę miałem