#anonimowemirkowyznania
Przeraża mnie szukanie pracy. To nie tak, że jestem leniwa i chcę siedzieć całe życie na garnuszku mamusi, ale dlatego, że boję się przyjęcia mojego zgłoszenia czego konsekwencją będzie rozmowa o pracę. Jestem strasznie nieśmiała i jesten na 99,99% pewna, że będę się na tej rozmowie jąkać lub gorzej, kompletnie nic nie powiem Kto przyjąłby taką osobę do pracy? Czuję się skazana na bezrobocie... Jak pozbyć się tego problemu?
Kliknij
Przeraża mnie szukanie pracy. To nie tak, że jestem leniwa i chcę siedzieć całe życie na garnuszku mamusi, ale dlatego, że boję się przyjęcia mojego zgłoszenia czego konsekwencją będzie rozmowa o pracę. Jestem strasznie nieśmiała i jesten na 99,99% pewna, że będę się na tej rozmowie jąkać lub gorzej, kompletnie nic nie powiem Kto przyjąłby taką osobę do pracy? Czuję się skazana na bezrobocie... Jak pozbyć się tego problemu?
Kliknij


























no na pewno