@Adam26cm: He, he. Śmieszne, ale... Wczoraj słuchałem sobie płyty Łony "Taxi" i, nie po raz pierwszy, pomyślałem sobie: od tylu lat pracuję tylko ze swoim komputerem. Czasami w dzień, czasami w nocy, innym razem w południe. Może by tak kupić sobie taryfę? Możnaby o dowolnej porze, bez zobowiązań, wyskoczyć na chwilę, spotkać przypadkowych ludzi zupełnie spoza swojej bańki. Posłuchać jak tam żyją, pośmiać się, pogadać o dupie Maryni. ( ͡
Ja swojego czasu tak zrobiłem. Początki ubera w Polsce, końcówka moich studiów. Większość osób nic nie mówiło, fakt czasem się trafiały pereleczki - trzy akcje to wspominam do dziś xD.
Jednak głównie cisza i nic nie mówią. Domyślam się że teraz to jeszcze bardziej jest zauważalne, zważywszy, że ludzie stali się
Mam taką teorię, że Robert kiedyś dostał taką nauczkę od klątwy w dzień wyścigu F1 w Kanadzie, że klątwa w ten jeden dzień w roku mu odpuszcza. Stąd późniejsza wygrana w Kanadzie i stąd dzisiejsze zwycięstwo - jeśli teoria się potwierdzi ( ͡°͜ʖ͡°) #f1 #lemans #wec
No właśnie.
#f1