@Sylwiusz89: wiesz co, ja też często puszczam film w tle jakiś luźniejszy (np. głupkowate komedie typu American Pie) i robię coś innego, jak np. praca, sprzątanie, gotowanie, tak więc też dlatego może więcej filmów "mieszczę" w danym roku. W grudniu na pewno wrzucę tutaj podsumowanie filmowe z całego roku, zobaczymy do ilu dojdę.
@artur-warszawa: zależy skąd dziewczyna. Jedna dwudziestolatka (ona 160 cm) z Warszawy powiedziała mi że jestem na styk (ma wrodzony warszawsko-julkowy radar w oku i ludzie poniżej 180 to niscy, a ja dla niej na styk) - jej chłopak (mój kumpel) ma jakieś 188. Inne dziewczyny raczej mówią że mam ok wzrost, te wyższe trochę kręcą nosem, ale nic dziwnego - nie jestem bardzo wysoki. Jestem przeciętny.
#przegryw opowiadajcie mi o waszych próbach podrywania dziewczyn, chciałbym poznać wasze historie chłopaki, nie wstydźcie się, bo nie ma czego, każdy kiedyś dostał kosza
@eugeniusz_geniusz: dostałem pół roku temu kosza od dziewczyny po 3 latach situationship, gdy skupiałem się głównie na niej (nie licząc przerw, które mieliśmy). Jak miałem niecałe 18 lat to odrzuciła mnie młodsza dziewczyna po kilku randkach, bo nie mogła znieść "różnicy poglądowej na kwestie wiary", jaką mieliśmy. Ona w tamtym okresie oddana mocno kościołowi, do dzisiaj widuję na Instagramie, że jeździ na pielgrzymki, a już minęło kilka lat od tamtego
czasem jak leżę samemu to tęsknię za nią. To oznaka słabości, ale jeszcze mi nie minęło. Muszę znaleźć szybko coś, co zapcha tę pustkę. Nie chcę zamykać się w tym roku na nowe znajomości, bo to będzie błędne koło. Rozważam nawet relację z brzydką dziewczyną, byleby mieć kogoś bliższego. #zwiazki #randkujzwykopem #tinder #przegryw
@BennyNotAlone: ja mam tak że późno się zakochuję, ale mocno. Jakbym spotykał się z kimś nowym, to bym złapał po czasie, ale mocne uczucie. Miałem tak właśnie z tą, która była moją "kuracją" po ex, za którą tęskniłem z dobre 1,5 roku. Poznałem tę o której piszę i po kilku miesiącach już o niej myślałem. Teraz też muszę wejść w nową relację, bo inaczej będę latami wariować.
zawsze miałem sporo koleżanek, przyjaciółek, ale w nowy (ostatni) rok akademicki będę wchodzić przez szereg decyzji bez żadnej. Łatwo przyciągam kobiety, więc pewnie jakieś nowe znajdę. Niestety, mam pewien problem: zawsze przyciągam, ale nigdy nie te, z którymi chciałbym stworzyć związek. #przegryw
ok zapytam jeszcze na innych tagach żeby poznać opinię:
Co sądzicie o spotykaniu się z brzydką dziewczyną? Nie jest za ładna z twarzy, ale nie jest to wieloryb. Z jej plusów to na pewno ambitne studia na uniwersytecie medycznym, działalność w organizacjach studenckich i kołach naukowych, a i jest miła. I wydaje się napalona na mnie. Trochę jednak wstyd na mieście jak ktoś znajomy zauważy, chociaż zawsze można powiedzieć, że wyprowadza się
@44poll: Jako człowiek dekadę starszy dam Ci trzy bezcenne spostrzeżenia.
-Piękne dziewczyny potrafią mocno się... zmienić do 25 rż i odwrotnie - brzydkie kaczątka zyskują na atrakcyjności, a atrakcyjność to nie jest uroda per se. To kobiecość, to 'to coś'...
-Tobie też się zmieni gust. To absolutnie nic nie znaczy, że teraz uznajesz ją za brzydką. Można nawet teraz nie jest brzydka bo po prostu mogłaby pokombinować z prezencją, popracować
#przegryw czuję się całkiem wypalony i nie wiem co robić w życiu. Najchętniej bym siedział i nie wychodził z łóżka, ale nie mogę tego robić, bo gnicie i życie pozbawione ambicji powoduje we mnie złość
XD wysłałem CV do jednego polskiego korpo, gdzie napisane było że mają staż dla studentów dziennych. Dzwoniła do mnie dzisiaj baba z HR-u, że ich wymagania to 3 dni w biurze i dwa zdalnie, ale każdy dzień to praca po 8h + możliwe nadgodziny, w godzinach 8-16. Staż płatny, tyle dobrego, chociaż minimalna, ale jednak. Oczywiście nie dam rady tego pogodzić, bo mam zajęcia na uczelni w tych godzinach. Śmieszy mnie to,
@44poll: jak możesz to mgr zaocznie i zbieraj expa. Popracujesz w kołchozie to dostaniesz motywacji do nauki. Świat jest p----------y, a korpo wysysają duszę
@mogatys: że chcą dziennych, bo mają doświadczenia z zaocznymi negatywne. Na mój argument że postaram się dostosować plan zajęć to rzuciła, że w sumie to szef by chciał aby może nawet 4 dni robić w biurze ale da mi znać, jak jej podrzucę grafik zajęć.
źródło: 1000005335
Pobierz