@viverti: bardzo łatwo, wystarczy, że odtańczysz rytualny tanie odpędzający duchy na staro-celtyckim cmentarzu w 4. środę miesiąca, o północy (uważaj jednak, bo to musi być koniecznie pełnia).
No jest to jakaś granica ryzyka, choć według mnie jadą powoli.
Teoretycznie równie niebezpieczne jest wożenie dziecka na bagażniku rowerowym czy nosidełku, bo ryzyko upadku jest podobne, jak upuszczenie tego dziecka przy 40
Komentarze (56)
najlepsze
No jest to jakaś granica ryzyka, choć według mnie jadą powoli.
Teoretycznie równie niebezpieczne jest wożenie dziecka na bagażniku rowerowym czy nosidełku, bo ryzyko upadku jest podobne, jak upuszczenie tego dziecka przy 40
Chodzi o to, że przy 40 km/h nie wyrywa dziecka z rąk, a przy 100 miał by problem go utrzymać.
Więc mi chodzi o wpływ szybkości na ryzyko puszczenia, a nie na skalę obrażeń.
Komentarz usunięty przez moderatora