– W domu rodzinnym Rafała – wspomina aktor Michał Żebrowski – panował klimat szlachecko-inteligencki, a przy stole wdzięk i poczucie humoru, a nie zapyziała nuda polskich wizyt. Gadało się tam o wszystkim, a najwięcej o kulturze. Była też otwartość poglądów, na którą załapywałem się bez trudu, chociaż pochodziłem z rodziny ultrakatolickiej.
Komentarze (2)
najlepsze
( ͡º ͜ʖ͡º)