Był w rządzie i sam załatwił. O Kaczyńśkim „On sobie zaplanował Polskę swoich marzeń. I się przed niczym nie cofnie, żeby się te marzenia spełniły. Główne marzenie jest jedno – żeby wszystko zostało podporządkowane jego wizji. Za wszelką cenę. Wyjdzie to, co chcieli zrobić z Trybunałem Konstytucyjnym. Kontrola nad Trybunałem to jest wielkie marzenie Jarosława” „Kaczyński to dyktator, traktuje państwo jak folwark” „Jarosław Kaczyński to człowiek, który potrafi zdradzić nawet samego siebie.”
Dla mnie to był fałszywy człowiek, warchoł i prostak. Jakimś zrządzeniem losu wygrał jedne wybory, woda sodowa uderzyła mu do głowy jak założył garnitur od Armaniego. Myślał, że właśnie wszedł na stałe do polityki, ale okazało się, że jest jednorocznym celebrytą...
Jego wyborcy nie wybaczyli mu, że walczył z establishmentem ale jak tylko znalazł się blisko nich to od razu się zintegrował z nimi... Drugi raz go nie wybrali, z pierwszych stron
Komentarze (6)
najlepsze
Może kiedyś Polska odzyska niepodległość i Pan Andrzej zostanie bohaterem narodowym.
Jego wyborcy nie wybaczyli mu, że walczył z establishmentem ale jak tylko znalazł się blisko nich to od razu się zintegrował z nimi... Drugi raz go nie wybrali, z pierwszych stron
@kwanty: warto pamiętać, że jego wspólas Łyżwiński właśnie w pierdlu skończył. Gdyby nie sznur, to Lepper siedziałby celę obok.