To nie jest Golf 2, tylko mocny silnik wsadzony w Golfa 2, a mimo wszystko, Ferrari to jest Ferrari, no i nie, żebym był hipokrytą (sam dobrze nie jeżdżę), ale co robił kierowca?
@push3k: A dokładniej jest to Vw Golf II R36 3.6 FSI VR6 (czyli silnik z Vw Passata b6 R36), z napędem na cztery koła, ponad 300 km (pewnie ma zrobiony jeszcze wydech i program) w lekkiej budzie.
A co robił kierowca Ferrari? Wszystko co mógł, tylko Gofer było prostu szybszy a jego kierowca lepszy.
Na prawdę jest się czym cieszyć. Inżynierowie z Maranello nie po to pierd0lą się z każdą linią nadwozia przy projektowaniu każdego modelu, nie po to wdrażają technologię z F1 do samochodów cywilnych, nie po to składają je skrupulatnie niczym modelarze żeby ich samochody były szybkie na prostej i robiły ćwierć mili w 12 sekund. Czego ma dowodzić ten test ?
Jakiś czas temu były filmiki jak maluch wygrywa z Porsche. Tylko Porsche było seryjne, a maluch miał silnik V8. Z czego się tu cieszyć? Że wsadziłem do mojego auta silnik z samochodu, o którym sobie tylko pomarzyć, a robiłem na to trzy lata w Niemczech. Za to laski z dyskoteki w remizie lecą na to strasznie. Zakop.
@radiobelzebub: Chore podejście masz. Laski w remizie lecą na niebieskie ledy doczepione do progu.
Ludzie którzy zajmują się taką zabawą to w 99% pasjonaci, a nie wiejscy napinacze. Ładujesz silnik, stroisz, dobierasz zawieszenie, wstawiasz klatkę, latasz swoim autem na ćwiartkę, spotykasz innych miłośników dłubania, sprzedajesz auto, kupujesz inne, zakuwasz silnik, dokładasz turbo, odchudzasz, latasz... Tak zwane hobby. Bardzo fajne i z pewnością dające dużo satysfakcji.
Komentarze (30)
najlepsze
wybacz :/
uśmiechał się, machał łapką do lasek i patrzył którą by tu dziś.. ;)
a tu nagle ni z gruchy, ni z pietruchy start...
mogliby uprzedzić, fax wysłać czy co ?!
A co robił kierowca Ferrari? Wszystko co mógł, tylko Gofer było prostu szybszy a jego kierowca lepszy.
I coś jeszcze lepszego http://www.youtube.com/watch?v=Epi1_Ve1AWg&feature=player_embedded
Wybralibyście tego golfa czy może 430 ?
Zapamiętaj tę sentencję, gdyż będziesz wiedział kiedy piszemy łącznie, a kiedy nie.
Ludzie którzy zajmują się taką zabawą to w 99% pasjonaci, a nie wiejscy napinacze. Ładujesz silnik, stroisz, dobierasz zawieszenie, wstawiasz klatkę, latasz swoim autem na ćwiartkę, spotykasz innych miłośników dłubania, sprzedajesz auto, kupujesz inne, zakuwasz silnik, dokładasz turbo, odchudzasz, latasz... Tak zwane hobby. Bardzo fajne i z pewnością dające dużo satysfakcji.