tak naprawdę, to te rzeczy, o których tu piszą, dotyczą wyłącznie padu dysku twardego. w pozostałych przypadkach po prostu podłącza się hdd do drugiego kompa i wykopiowuje dane, więc trudno mi sobie wyobrazić, dlaczego ktoś miałby siedzieć w kącie i płakać. padnięcie dysku twardego nie ma nic wspólnego z systemem, i pewnie w macach też się zdarza.
linuks ma za to taką zaletę że - o ile nawalił system operacyjny, a nie
słabe... W przypadku Windows nawet taki laik jak ja zna mnóstwo sposobów naprawy komputera. Szczególnie siódemka jest pod tym względem intuicyjna i łatwa w obsłudze. Wręcz nie wyobrażam sobie sytuacji, w której miałbym stracić wszystkie dane, no chyba że spaliłby się dysk twardy. I nie minusujcie, bo taka jest prawda.
Cóż jak ktoś dzieli dysk na pół na ma partycję w windowsem 150GB to nic dziwnego że jest płacz...max 30GB przy windowsie 7 na partycje c, reszta na D i traci się tylko programy z program files a savy z gier można skopiowac z dokumentów...a co do zakładek z chroma czy forefoxa to jak się nie chce szukac pliku z tym to najlepiej uzywać przerobione programy z www portableapps com gdzie wszystko
@bryndzus: ja mam 50 GB na sam system i plik wymiany na C i nie ma tam już wolnego miejsca
prawdą jest że windows ile znajdzie tyle zajmie ;)
a tak na serio po prostu mam mniejszą motywację usuwania zbędnych rzeczy, no ale za to większy komfort - przy dzisiejszych cenach twardzieli spokojnie 50/60 GB można na C przeznaczyć
@Jacolex: ja mam 18GB i jakoś daję rade na 32 botowym windows 7, ledwo no ale dlatego napisalem 30...inna sprawa że mam plik wymiany, TEMP na innej partycji no i w sumie przeglądarki też, tak że jakby to upchać na C to faktycznie 30-40GB szczególnie przy 64 bitowym Windowsie...no ale "30 GB to starczy co najwyżej na instalację" to już przesadzone troszkę, po 2 latach katalog windows zajmuje mi 11
Komentarze (116)
najlepsze
linuks ma za to taką zaletę że - o ile nawalił system operacyjny, a nie
Komentarz usunięty przez moderatora
jeśli to lapek, to jest dość częsta usterka - przegrzewa się, załącza się throttle procesora i dowolny mały proces może opieprzyć 100%.
Mój C2D 2GHZ w Dellu (Latitude E4300) jak się przegrzewał to procek potrafił zwolnić do 250-300MHz - sprawdź temperatury.
Komentarz usunięty przez moderatora
prawdą jest że windows ile znajdzie tyle zajmie ;)
a tak na serio po prostu mam mniejszą motywację usuwania zbędnych rzeczy, no ale za to większy komfort - przy dzisiejszych cenach twardzieli spokojnie 50/60 GB można na C przeznaczyć