O ja. Jakież to rozpaczliwe. Lubię sobie takie poczytać-w miejscach które są od ogłoszeń, np takie gumtree. Jak jest się skrajnie zdesperowanym można na dworcach rozwiesić kartki, co prawda trochę zachodu, więcej niż wklepanie notki na wykop, ale efekt lepszy, bo skoro jechała, to jest szansa, że znów się tam znajdzie. Z całego wrażliwego mego serca życzę sukcesów w poszukiwaniu, Zakop.
Jak byłem jeszcze gimbusem to umiałem spędzić cały dzień na przeglądaniu fotkidotpeel w poszukiwaniu lasek które widziałem w busie ale wstydziłem się do nich odezwać (oczywiście przez neta się odzywałem) :P
Komentarze (9)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
wywalić coś głupiego do netu ?