Husarz kontra kirasjer.

Ciekawy artykuł porównujący dwa rodzaje ciężkiej kawalerii.Obie formacje nie walczyły ze sobą,ale walczyły z tym samym przeciwnikiem - Szwedami,co stanowi podstawę do porównań.

- #
- #
- #
- #
- 42

Ciekawy artykuł porównujący dwa rodzaje ciężkiej kawalerii.Obie formacje nie walczyły ze sobą,ale walczyły z tym samym przeciwnikiem - Szwedami,co stanowi podstawę do porównań.

Komentarze (42)
najlepsze
a dla nas zasłużona porażka.
Ale nie świadczy ona o słabości husarii.
http://www.batalistykajestok.pop.e-wro.pl/Lutzen.html
Nożyce "biją" papier
Kamień jest "bity" przez papier
Idąc tokiem rozumowania powyższego porównania wychodzi zatem, że kamień przegrałby z nożycami, skoro jest "bity" przez coś, co "biją" nożyce.
I Sun Tsy i Clausewitz sugerowali, że choć wojna to "serious business", to warto przy jej prowadzeniu pamiętać o absolutnych podstawach i najprostszych rzeczach. ;)
A propos, czy Kriegspiel nie był podstawą edukacji kadry oficerskiej w Pruskiej Armii ???
Komentarz usunięty przez moderatora
Albo 10k husarzy vs jeden czolg A1 Abrams... to by byla walka, mozna by wnuczkom opowiadac... i przy okazji pokazalibysmy swiatu jacy z nas twardziele
edit: no dobra, raz chyba Indiana Jones stoczył wygraną walkę z czołgiem.
A ja bym chciał zobaczyć walkę: elMagico uzbrojony w maczugę z żuchwy tapira kontra Gwiazda Śmierci...
Tylko po co?