Kupiłem kiedyś kiedyś lutownicę oporową na allegro. Niby 80w, milion grotów do tego, ładny stojak, cyna, topnik, czyściwo. W zeszłym tygodniu chciałem za pomocą tego oto wynalazku wymienić gniazdo zasilania w starym laptopie. Ni uja. Wziąłem opalarkę (której normalnie używam do rozpalania grilla), 5 sekund nad gniazdem i samo wypadło. To jest prawdziwe narzędzie wielofunkcyjne ;)
Zakop. Takim grotem i topnikami to można sobie co najwyżej kable pobielać, zabieranie się czymś takim się za SMD to barbarzyństwo. A takie skrobanie grotem to najlepszy sposób na uszkodzenie druku i przelotki.
Do tego wszystkiego co tu piszą dodam jeszcze, że cyna bezołowiowa nie ma służyć zdrowiu osoby lutującej. Jest dużo bardziej szkodliwa i bez porządnego wyciągu bym nawet się za nią nie zabierał. Ma być eko i bezpieczna na codzień, ale w momencie lutowania uwalniają się dużo gorsze substancje niż ze zwykłej, ołowiowej.
Komentarze (85)
najlepsze
Nie zawiedź fanów.