Goofniane na maksa, słabe, wtórne, plastikowe, bez polotu, tandetne, muzyka Karin i Sebiksow, impreza w zawodowce, bez ambicji, bez poczucia smaku, nic fajnego, w tamtym czasie były tony lepszej muzy. Muzyczne popluczyny dla głuchych i ubogich gustem {można wyrazić swoje zdanie prawda}
@HANTEK2: Zaskoczę Cię, jestem kimś pokroju metalówy. Jednak za gówniaka nią nie byłam i mam sentyment do eurodance z lat 90. Niech każdy słucha tego, co chce słuchać i tyle. Po prostu kłótnie na bok i nostalgnijmy (ʘ‿ʘ)
Komentarze (88)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora