Granica

Akra, Ghana, 21 listopada 2011 r. Aby dostać się do stolicy z małej wioski przy granicy z Wybrzeżem Kości Słoniowej muszę wstać przed 4 rano. Potem dwie przesiadki, trzy autobusy i koło południa jestem na wielkim piaszczystym placu w centrum Akry z którego odjeżdżają rozklekotane minibusy do Lomé...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 5
- Odpowiedz





Komentarze (5)
najlepsze
Dobrze, że nie jak równie potrzebne wapń, sód, potas i cała reszta tak reklamowanych suplementów. ;>
Oczywiście żartuję, uprzejme dzięki za tak konkretne sprawozdanie, wszystko biorę do serca. Część z nich jest w pewnym sensie zamierzona, lubię bawić się elastycznością języka aby nieco podkreślić pożądany efekt. Jeszcze raz dzięki za cenne wskazówki, w wolnej chwili przejrzę ponownie tekst, pozdrawiam:)