Mam oryginalnego I-Ninja, na XP nie było żadnych kłopotów, ale na W7 to się wcale uruchomić nie chciało, a jak strzeliło focha to wywalało blue screena. Musiałem cracka ściągnąć, aby ORYGINALNA gra mi chodziła. PARANOJA!
Dawno temu (chyba w CD-Action) czytałem list, w którym ktoś opowiadał o swoim koledze, który powiedział mniej więcej tak "już nigdy więcej nie kupię oryginalnej gry, na płytce nawet cracka nie nagrali", wtedy się z tego śmiałem, a teraz muszę mu przyznać rację.
To nigdy nie było śmieszne. Oryginalny Mass Effect na kartach GeForce serii 7 wyłącza się w ciągu 10 minut. Jedynym rozwiązaniem jest... wgranie cracka.
Spodobał mi się Assassin's Creed i planowałem z tego powodu kupić dwójkę. Ale jak pirat nie ma ograniczeń, które ma wersja oryginalna, to ja dziękuję - możecie sobie doliczyć kilkadziesiąt dolarków straty z powodu piractwa.
@MlodyDziadzioSpamer: Zdaje się, że zapomniałeś o czymś podstawowym. Pirat AC2 jeszcze nie istenieje, mimo, że DRM złamali jeszcze nie ma wersji która umożliwi normalną grę. Najpewniej to kwestia czasu, ale Twój plan wzieło w łeb.
Odgapianie to ważna społeczna cecha która prowadzi do rozwoju.
Wyobraźcie sobie kiedyś odważnego co zszedł z drzewa:] reszta od niego odgapiła i był rozwój... a jakby ten co zszedł zarządał licencji? albo mozecie zejść tak jak ja ale za 2 banany?
Licencje i prawa autorskie to hamowanie rozwoju ludzkości.
Podobno zapisy z gry są u nich na serwerze, a co się stanie, jak nagle tak padną, że wszystkie dane się usuną? Ktoś będzie grał cały czas dojdzie do ostatniego poziomu, zapiszę i wyjdzie gdzieś, wróci i okaże się, że jego zapisu stanu gry nie będzie?
@skete: yyy ale to mój wykop, nie wiem ale dziwnie działają te grupy, tak jakby ten sam wykop się kopiował do każdej grupy ale w każdym można prowadzić oddzielne rozmowy
Komentarze (98)
najlepsze
Odgapianie to ważna społeczna cecha która prowadzi do rozwoju.
Wyobraźcie sobie kiedyś odważnego co zszedł z drzewa:] reszta od niego odgapiła i był rozwój... a jakby ten co zszedł zarządał licencji? albo mozecie zejść tak jak ja ale za 2 banany?
Licencje i prawa autorskie to hamowanie rozwoju ludzkości.
- przesłucha w tesco/empiku/saturnie/mediamarkt i nie kupi
- pożyczy z biblioteki przeczyta i nie
(a mam wszystko oryginalne, mogę nawet zdjęcia pokazać jakby ktoś się domagał), ale po prostu muszę je zadać bo chciałbym pograć.
Da się już grać na piracie czy nie?