@borikossss: A do oddania właścicielowi całość zajumanej kasy z przyszłej pensji + brak premii.
Nie róbcie sobie jaj. To żadna ustawka tylko znany w półświatku wałek na nieogarniętych sprzedawców. Po latach pracy kasjerka działa jak automat i oszuści wykorzystują to pokazując banknot w taki sposób aby zaoferowana zaczęła już wydawać resztę a na koniec jest szansa, że nie zauważy że dostała inną kwotę.
@bulwers-lord: Napisałem ...... i wysłałem. A później edytowałem, bo zapomniałem się, że to komentarze pod znaleziskiem. Bo jak czytałem Twój komentarz to potraktowałem go bardzo osobiście, jak byś pisał do mnie na prywatnej wiadomości ;p stąd ten dopisek edit1
mnie w Polsce dwa razy kasjerka próbowała obrobić raz w auchanie. dałam jej 100 zeta, zakupy kosztowały 35 i wydała do 50 czyli 15. Jak się kapnęłam to oczywiście ona zaprzecza. musiała liczyć kasę i sklep oddał. Drugi raz ten sam motyw w osiedlowym sklepie i oczywiście kasjerka upiera się że nie dałam jej takich pieniędzy po przeliczeniu kasy i i z wielkim fochem oddała kasę . Nie ma mowy o przeprosinach
@angielka: Chciała Cię obrobić jak nic. Kasjerzy są skrupulatnie rozliczani i nie ma za bardzo opcji, żeby sobie coś przywłaszczyć. Myślę, że po prostu działała jak automat i się pomyliła, a że potem pojawił się problem, to po prostu nie chciała się przyznać do błędu, bo by miała przekichane u przełożonych.
Wyzyskują ludzi płacąc im tak mało jak się tylko da, siedzą tacy cały dzień na kasie jak roboty obsługując
Niestety, kasjerki nie przeszkolono i będzie musiała teraz za to zapłacić. Podstawowa zasada to trzymać banknot od klienta do momentu otrzymania przez niego reszty. Chroni to przed wałami takimi jak ten i innymi oszustami, którzy robią teatr.
@SzalonyNick: Sherlocku, dlatego tacy oszuści pojawiają się kiedy kasjer ma za sobą kilka godzin pracy. Niestety zlodzieje wykorzystują słabości różnych elementów. Mi się zdarzała taka sytuacja, że klient nabrał towaru na 300zl i pod koniec liczenia poprosił o jakąś droga flaszkę z górnej półki do której kasjer musiał wejść na drabinke i wtedy złapał torby z "zakupami" i wybiegł na zewnątrz gdzie czekał samochód z odpalonym silnikiem. Takie gangi potrafią
Komentarze (87)
najlepsze
@borikossss: A do oddania właścicielowi całość zajumanej kasy z przyszłej pensji + brak premii.
Nie róbcie sobie jaj. To żadna ustawka tylko znany w półświatku wałek na nieogarniętych sprzedawców.
Po latach pracy kasjerka działa jak automat i oszuści wykorzystują to pokazując banknot w taki sposób aby zaoferowana zaczęła już wydawać resztę a na koniec jest szansa, że nie zauważy że dostała inną kwotę.
......
i wysłałem.
A później edytowałem, bo zapomniałem się, że to komentarze pod znaleziskiem. Bo jak czytałem Twój komentarz to potraktowałem go bardzo osobiście, jak byś pisał do mnie na prywatnej wiadomości ;p stąd ten dopisek edit1
Wyzyskują ludzi płacąc im tak mało jak się tylko da, siedzą tacy cały dzień na kasie jak roboty obsługując
Komentarz usunięty przez moderatora