Pokojówką byłam.

Sprzątałam. Długo. Sprzątałam restauracje, później trafiłam do placówki bankowej jako doradca klienta [długo nie wytrzymał, a później znów sprzątałam. Z własnego wyboru. Przez ~pół roku pracowałam w jednym z lepszych hoteli [miasto wojewó, później trafiłam do "apartamentów", które ludzie...

- #
- #
- #
- #
- 242
- Odpowiedz







Komentarze (234)
najlepsze
@Melodykop: Dokładnie, szkoda tylko, że nie jestem psychologiem :<
2. Najciekawsza rzecz, którą znalazłaś podczas sprzątania ( ͡º ͜ʖ͡º)?
1. To nie było tak, że miałam konkretny czas. Wiadomo, jak były robione pobyty (sprzątanie gdy goście są zameldowani) to lepiej dla mnie jak i dla nich było gdy wyrabiałam się w 10-15 min. Mniejszy stres, że ktoś nagle wróci ze śniadania i będziesz musiał sprzątać przy nim. Wyjazdy (gdy ludzie się ewakuowali) trwały zazwyczaj jakieś 30-40 min. Na początku wszystkie pokoje robiłam po godzinie
Dużo pieniędzy goście gubili?
Czy spotkałaś się z takimi praktykami? ( ͡° ͜ʖ ͡°)