Nooo, z tym światem, to ja już nie chcę mieć nic wspólnego. Jeżeli ktoś nie odróżnia spamu od normalnych linków, to polecam Nortona 360 w wersji 3.0, albo może firewalla, antyvirus i antyspyware, który sobie sam skonfiguruje, w wersji freeware, bo tak jest taniej, a za to na mózg dobrze robi. Tylko porty danych przychodzących i wychodzących trzeba odróżniać, bo inaczej komputer padnie.
Komentarze (5)
najlepsze
To chyba moje pierwsza tak grzeczna odpowiedż na jakiś pieprzony spam ...