Fachowość dziennikarzyny zwala mnie z nóg. Cały tekst trzyma poziom dna i taniej sensacji, wpisuje się świetnie w modną ostatnio nagonkę na raperów. Biorąc na warsztat nie rozumiejące tekstów dzieci, do tego z patologicznych rodzin wykazał się prawdziwym profesjonalizmem. Załamałem się jednak dopiero kiedy przeczytałem, że to nie "P----i" ale kaliber (!) napisał "mietka żula". Tak wiem, że dalej jest też pare argumentów "za", ale nie zdołałem dotrwać do końca nie przeskakując
Komentarze (2)
najlepsze
To powiedział 11latek?
(nie, to nie jest moja rodzina!)