To jest prawidziwie POLSKI samochod, gdzie produkcja zaczyna sie od naszego produktu i odlewni, a nie skladania prefabrykatow z chin, tak jak DAEWOO matiz i inne wynalazki samochodopodobne.
@platynek: Ze jest polski to można bardziej o lublinie powiedzieć. Żuk bazował na zawieszeniu i układzie napędowym warszawy, która tak do końca polska nie była.
Żukiem uczyłem się jeździć. Ojciec pracował w hurtowni, w której jego służbowym wozem był właśnie furgon żuka. Pomarańczowy, dieselek 4C90 z Andorii. 4ka skrzynia, dość nietypowa, jak na żuka ( benzyniaki miały trójkę skrzynię przecież ). Co sobotę robiłem z ojcem 450km do macierzy firmy, gdy już pod domem przesiadałem się w caro z 92 roku, to kręciłem kierownicą paluszkiem mimo braku wspomagania. ;) Tyle lżej się kierowało poldkiem po przesiadce z
Dodałem do powiązanych mój blog, na którym opisuję krok po kroku co robię ze swoim Żukiem, kupionym w styczniu. Maszyna ma pojechać do Hiszpanii we wrześniu w ramach rajdu Złombol. Następnie po powrocie zostanie ponownie przebudowana i przygotowana do dalekich wypraw, gdyż mam plan zjechać nim kawał świata.
Żuki są fantastyczne, aczkolwiek pierwotnie chciałem kupić Nysę (kiedyś Nysą jeździłem kilka lat), ale że trafił się fajny Żuczek, to tak wyszło;-)
@autofan: Jeśli uważasz że się nadaje, to atakuj;-) Ja nie chcę być posądzany o autoreklamę;-) Natomiast chętnie przyjmę oferty darczyńców dla dzieciaków.
Komentarze (11)
najlepsze
@pwl89:
źródło: comment_YxgKm6ts1KQ8rc16q63debo4mVhmNu9t.jpg
PobierzŻuki są fantastyczne, aczkolwiek pierwotnie chciałem kupić Nysę (kiedyś Nysą jeździłem kilka lat), ale że trafił się fajny Żuczek, to tak wyszło;-)