To Chicago na 100% a widok taki jaki widzi wiekszosc polskich pasazerow samolotow podchodzacych do ladowania na O'Hare tylko, ze troche przekoloryzowany i nienaturalny.
Rewelacyjnie to wygląda. Ale wiecie co? Wolę chyba największe polskie miasta, które co prawda wyglądają jak przedmieścia w USA, ale mają swój klimat. Nowy Jork chętnie bym odwiedził, ale mieszkać w takim mrowisku... Chyba nie. Oczywiście zależy co kto lubi, ale to nie dla mnie. :)
Komentarze (38)
najlepsze
mnie się tam podoba